Prosto o prawie – przychodzi konsument do adwokata cz. 6 (komu mówić o długach)

W poprzednim wpisie (znajdziesz go tutaj) pisałem, że warto rozmawiać o długach, warto szukać pomocy. Teraz odpowiedzmy sobie na pytanie, komu mówić o długach? Wielu naszych Klientów ma wątpliwość, czy ujawniać skalę problemu członkom najbliższej rodziny. Zwykle sugeruję, aby taka szczera rozmowa np. pomiędzy żoną a mężem się odbyła. Oczywiście sytuacje mogą być różne. Ktoś być może nie pierwszy raz wpadł w problem zadłużeniowy i boi się ujawnić go partnerowi. Ktoś inny boi się, że jego partner straci do niego zaufanie. Ale czy nie lepiej szczerze porozmawiać z partnerem o problemie, zanim dowie się o długach od windykatora albo co gorsza od komornika?

Zawsze można porozmawiać o długach z fachowcami, którzy specjalizują cię w oddłużaniu. Zadzwoń lub napisz maila. Nasi mecenasi dobiorą dla Ciebie odpowiednią strategię oddłużeniową.

adw. Michał Szantar, wspólnik zarządzający; Kancelaria Adwokacka Szantar i Wspólnicy; biuro@szantar.pl

Prosto o prawie – przychodzi konsument do adwokata cz. 5 (czy mówić o długach).

Długi to coś, o czym lepiej nie mówić. Jeśli już o nich mówimy to szeptem, półsłówkami, aby nikt się nie zorientował, że problem jest aż tak poważny. Czujemy wstyd, zażenowanie, boimy się negatywnej oceny innych. Skoro mamy długi, to czujemy się niezaradni, gorsi, możemy być oceniani jako lekkomyślni czy rozrzutni.

Prawda jednak jest taka, że długi bardzo często generują się w sytuacjach kryzysowych – brak pracy, ciężka choroba, rozwód, niepowodzenie w działalności gospodarczej, nieuczciwy kontrahent albo partner życiowy. Takich historii słyszałem już wiele. Nie oceniamy historii życia naszych Klientów, staramy się dobrać dla nich optymalne strategie oddłużeniowe. Jest jednak pewna prawidłowość: spirala zadłużenia narasta w ukryciu. Ukrywanie problemu to nie jest rozwiązanie. Szczera rozmowa o problemie pozwala na znalezienie pomocy. Naszym Klientom zapewniamy całkowitą dyskrecję.

Wpadłeś w pętlę zadłużenia? Windykatorzy dzwonią, jesteś straszony sądem albo komornikiem? Nie widzisz wyjścia z sytuacji? Zadzwoń albo napisz maila, a z pewnością znajdę dla Ciebie rozwiązanie problemów z długami.

adw. Michał Szantar, wspólnik zarządzający; Kancelaria Szantar i Wspólnicy; biuro@szantar.pl

Czy powództwo może być przedwczesne?

Czy powództwo może być przedwczesne?

Wielokrotnie w sprawach, które trafiły do naszej kancelarii Sądy uznawały, iż powództwo zostało wniesione przedwcześnie i oddalały je w całości. Dotyczyło to zarówno spraw na kilkaset złotych jak również spraw na kilkaset tysięcy złotych.

Czym jest zatem przedwczesność powództwa oraz jaki ona ma skutek procesowy?

Powód wnosząc pozew do sądu winien dokładnie określić jego żądanie a w sprawach o prawa majątkowe także oznaczyć wartości przedmiotu sporu. Powód winien w uzasadnieniu pozwu wskazać m. in. fakty, na których opiera swoje żądanie, (wynika to  wprost z art. 187 § 1. kpc).

W przypadku umów pożyczek lub umów kredytu wymagalność roszczenia wynikać będzie z postanowień umowy stanowiącej źródło roszczenia powoda w konkretnym postępowaniu sądowym.

Jednakże należy rozróżnić dwa zupełnie różne terminytermin spełnienia świadczenia (termin zapłaty) oraz termin wymagalności. Podkreślania wymaga, iż terminy te nie są tożsame.

Termin spełnienia świadczenia to ostatni dzień, w którym najpóźniej dłużnik musi spełnić swoje świadczenie.  Dla przykładu: jeżeli umowa pożyczki została zawarta na okres 30 dni w dniu 1 stycznia 2021 r. (czyli do dnia 31 stycznia 2021 r.) to terminem płatności jest dzień 31 stycznia 2021 r.

Natomiast dzień wymagalności roszczenia to następny dzień po terminie spełnienia świadczenia przez dłużnika. Terminem wymagalności umowy pożyczki zawartej na okres 30  dni w dniu 1 stycznia 2021 r. (czyli do dnia 31 stycznia 2021 r.) jest zatem dzień 1 lutego 2021 r.

Umowy jednak, szczególnie te na duże kwoty (umowy pożyczki bankowej, kredytu) zastrzegają rozłożenie spełnienie świadczenia  na okres kilku lub kilkudziesięciu miesięcy. W przypadku  właśnie takich umów zawartych na dłuższe okresy strony umowy  zawsze wprowadzają konkretną procedurę wypowiedzenia umowy.

Procedura ta dotyczy zindywidualizowania podstaw do wypowiedzenia umowy ( np. opóźnienie w zapłacie dwóch rat), oraz sposobu wypowiedzenia umowy (wypowiedzenie wysłane przesyłką poleconą, w określonych terminie po doręczeniu wezwania do zapłaty).

Nadmienić należy, iż analizując prawidłowość przeprowadzenia owej procedury na uwadze mieć należy nie tylko postanowienia konkretnych umów ale również  powszechnie obowiązujące przepisy prawa w tym np. prawa bankowego. Takim przepisem w sytuacji kiedy mamy do czynienia z kredytem czy pożyczką udzieloną przez Bank jest w szczególności art.75a-c prawa bankowego, który zastrzega obowiązek Banku uprzedniego wezwania do zapłaty kredytobiorcy w terminie 14 dni  przed złożeniem oświadczenia o wypowiedzeniu.

Przedwczesność wytoczonego powództwa oznacza zatem sytuację kiedy mając na uwadze treści postanowień dotyczących procedury wypowiedzenia umowy oraz obowiązujące przepisy prawa, wskutek przeprowadzenia jej w sposób nieprawidłowy bądź też nie przeprowadzenia jej w ogóle, roszczenie powoda nie stało się wymagalne.

Przykładem takich sytuacji może być:

  • wysłanie oświadczenia o wypowiedzeniu na nieprawidłowy adres kredytobiorcy,
  • złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy w przypadku zaległości w zapłacie jednej raty w przypadku, kiedy postanowienia umowy przewidują, iż podstawą do wypowiedzenia jest zaległość co najmniej dwóch rat,
  • złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy przy braku uprzedniego wezwania do zapłaty przed wypowiedzeniem (w przypadku Banku niezależnie od zawarcia w umowie postanowień dotyczących obowiązku uprzedniego wezwania z uwagi na powszechnie obowiązujący przepis art 75 c prawa bankowego.)

Bank nie może swobodnie wypowiedzieć umowy kredytowej, gdy kredytobiorca popadł w opóźnienie ze spłatą kredytu. Zgodnie z określoną ustawowo procedurą, w pierwszej kolejności powód winien doręczyć kredytobiorcy wezwanie do zapłaty określone w art. 75c ust. 1-2 ustawy Prawo bankowe oraz odczekać do upływu dodatkowego terminu na spłatę zadłużenia wyznaczonego w wezwaniu (nie krótszego niż 14 dni roboczych). Dopiero po upływie tego terminu bank może złożyć wobec kredytobiorcy oświadczenie woli w sprawie wypowiedzenia umowy kredytowej. W przypadku gdy powyższe przesłanki nie zostały spełnione, czynność prawna banku polegająca na wypowiedzeniu umowy jest nieskuteczna. W szczególności nie prowadzi ona do wymagalności wierzytelności banku o spłatę tej części kredytu, co do której kredytobiorca nie pozostawał w opóźnieniu.

Jeśli przeciwko Tobie zostało wytoczone powództwo i potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się z Nami.

adw. Agnieszka Lipińska, Kancelaria Adwokacka Szantar i Wspólnicy, 

 

Czym jest a czym nie jest oddłużanie prawne?

Wielu naszych Klientów przychodzi do nas po niezbyt dobrych doświadczeniach z firmami zajmującymi się szeroko rozumianym „oddłużaniem”. Jedni opowiadają, że w formie pomocy oferowano im kolejne pożyczki gotówkowe, inni z kolei mówią, że były prowadzone w ich imieniu negocjacje z wierzycielami, kiedy jednak sprawa trafiła do sądu, zostali pozostawieni sami sobie. Inni jeszcze Klienci byli co prawda z różnym skutkiem reprezentowani w procesach sądowych przez różne kancelarie, jednak nie było to działanie kompleksowe. Kończyło się zwykle tym, że do akcji wkraczał komornik.

Czytaj dalej

Pierwszy post na blogu Kancelarii

Witamy Państwa na blogu Kancelarii Adwokackiej Szantar i Wspólnicy. Jesteśmy zespołem zaangażowanych prawników. Pomagamy przede wszystkim konsumentom w sporach sądowych z firmami pożyczkowymi (tzw. chwilówkami), bankami, funduszami sekurytyzacyjnymi. Odzyskujemy pieniądze nienależnie pobrane przez podmioty udzielające pożyczek. Negocjujemy z wierzycielami. Bronimy praw dłużników w trakcie egzekucji. Często działamy niestandardowo, jednak zawsze w interesie Klienta.

Czytaj dalej