Co się stanie, jeżeli nie odbiorę przesyłki z Sądu? Czy unikanie listonosza pozwoli uniknąć odpowiedzialności?

Masz długi i boisz się odbierać korespondencję? Myślisz, że nieodbieranie poczty jest dobrym rozwiązaniem, bo jeżeli ani Sądowi, ani wierzycielowi nie uda się doręczyć pism kierowanych do Ciebie to unikniesz odpowiedzialności, bo nie ma już tzw. „fikcji doręczenia”? A może, chcąc zarobić na spłatę swoich zobowiązań, wyjechałeś do pracy za granicę i nie poinformowałeś o tym fakcie swoich wierzycieli?

Takie działanie to, co do zasady, błąd.

Zgodnie z aktualnym brzmieniem kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli pozwany, pomimo powtórzenia zawiadomienia, nie odebrał pozwu lub innego pisma procesowego wywołującego potrzebę podjęcia obrony jego praw, a w sprawie nie doręczono mu wcześniej żadnego pisma, przewodniczący zawiadamia o tym powoda, przesyłając mu przy tym odpis pisma dla pozwanego i zobowiązując do doręczenia tego pisma pozwanemu za pośrednictwem komornika (art. 1391 § 1 k.p.c.).

Doręczenie korespondencji za pośrednictwem komornika.

Powód w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia mu zobowiązania, składa do akt potwierdzenie doręczenia pisma pozwanemu za pośrednictwem komornika albo zwraca pismo i wskazuje aktualny adres pozwanego lub dowód, że pozwany przebywa pod adresem wskazanym w pozwie (art. 1391 § 2 k.p.c.). Po bezskutecznym upływie tego terminu zaś Sąd zawiesza postępowanie, by następnie, po upływie 3 miesięcy braku działań ze strony powoda, umorzyć postępowanie. Do umorzenia postępowania dojdzie jednak  tak naprawdę tylko wówczas, gdy powód nie jest zdeterminowany, by odzyskać swoją należność. W innym przypadku powód sięgnie po instrumenty prawne umożliwiające mu uzyskanie tytułu wykonawczego mimo Twojej całkowitej bierności.

Jeżeli zatem nie odbierzesz pozwu, powód, aby dokonać doręczenia, może złożyć do komornika wniosek o bezpośrednie i osobiste doręczenie korespondencji pod adresem wskazanym w pozwie. Jeżeli próba doręczenia przez komornika nie powiedzie się, a komornik nie ustali również, że zamieszkujesz pod wskazanym przez powoda adresem, powód będzie musiał wnosić o ustalenie Twojego adresu. Pamiętaj, że doręczając korespondencję komornik będzie  np. pytał sąsiadów, czy zamieszkujesz pod wskazanym w korespondencji adresem, czy Cię znają etc. Jeżeli i te próby ustalenia Twoje miejsca pobytu się nie powiodą powód, chcąc uniknąć umorzenia postępowania,  będzie mógł wnosić do sądu o wyznaczenie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu.

Kurator dla osoby nieznanej z miejsca pobytu sposobem na załatwienie sprawy bez udziału strony.

Zgodnie z art. 143 k.p.c., jeżeli stronie, której miejsce pobytu nie jest znane, ma być doręczony pozew lub inne pismo procesowe wywołujące potrzebę podjęcia obrony jej praw, doręczenie może do chwili zgłoszenia się strony albo jej przedstawiciela lub pełnomocnika nastąpić tylko do rąk kuratora ustanowionego na wniosek osoby zainteresowanej przez sąd orzekający. W treści art. 144 § 1 k.p.c. czytamy natomiast, że „przewodniczący ustanowi kuratora, jeżeli wnioskodawca uprawdopodobni, że miejsce pobytu strony nie jest znane (…)”.

Skoro zatem nie odbierałeś poczty i unikałeś komornika nie chcąc, by doręczono jakiekolwiek pismo z Sądu, może zdarzyć się tak, że w procesie będzie działał za Ciebie kurator. Konieczne jest podkreślenie, że kurator  dla osoby nieznanej z miejsca pobytu działa za stronę, nie jest zaś jej pełnomocnikiem.

Oznacza to tyle, że w przypadku wyznaczenia kuratora nie będziesz w stanie wzruszyć wyroku czy nakazu zapłaty, które zostały wydane w sprawie, w której taki kurator działał. Nie będzie to możliwe niezależnie od okoliczności, które chciałbyś podnieść. Kurator nie zna Ciebie ani nie będzie w stanie bez Twojego udziału poznać Twoich racji. Zadaniem kuratora będzie jedynie  zapewnienie w procesie poszanowania Twoich praw.  Tylko w wyjątkowych przypadkach nieujawnianie swojego adresu nawet poszukującemu Cię kuratorowi można ocenić jako słuszne rozwiązanie. W większości spraw jednak  warto, byś osobiście brał udział w postępowaniu i podjął aktywną obronę procesową z pomocą pełnomocnika.

            Jeżeli wahasz się, czy odebrać z poczty nakaz zapłaty, zrób to i następnie zgłoś się do nas. Najgorszym rozwiązaniem jest brak działania! Pamiętaj jednak, że mamy  tylko 14 dni na złożenie sprzeciwu czy też zarzutów do Sądu.  

Adwokat Anna Uznańska, Kancelaria  Adwokacka Szantar i Wspólnicy

 

 

 

 

 

Egzekucja z nieruchomości w czasie pandemii COVID-19

Jedną z największych obaw dłużników jest egzekucja komornicza i licytacja nieruchomości do nich należących, w tym domu, mieszkania.

Komornik prowadzi egzekucję z nieruchomości wyłącznie na wniosek wierzyciela. Na jego podstawie wzywa on dłużnika aby w ciągu dwóch tygodni zapłacił swój dług. Z chwilą doręczenia wezwania dochodzi do zajęcia nieruchomości. Jeśli spłata nie nastąpi komornik przystępuje do opisu i oszacowania nieruchomości. Po jego sporządzeniu komornik wyznacza termin sprzedaży nieruchomości przez licytację publiczną. Licytacja kończy się tzw. przybiciem i wydaniu przez Sąd postanowienia o przysądzeniu własności, które jest również tytułem wykonawczym do opróżnienia pomieszczeń. Tak wyglądała co do zasady egzekucja nieruchomości przed pandemią COVID-19.

Sytuacja epidemiologiczna i rozwiązania przewidziane w tarczach antykryzysowych ograniczyły możliwość egzekucji z nieruchomości. Mianowicie wierzyciel może złożyć wniosek o licytację lokalu mieszkalnego jedynie wtedy gdy wysokość egzekwowanej kwoty równa jest co najmniej 1/20 wartość sumy oszacowania.

Co oznacza taki zapis w praktyce?

Przykładowo gdy wierzytelność wynikająca z prawomocnego wyroku wynosi 5.000,00 zł, a oszacowana wartość posiadanego przez dłużnika mieszkania 300.000,00 zł, komornik nie będzie mógł prowadzić egzekucji z takiej nieruchomości (300.000,00 zł x 1/20 = 15.000,00 zł). W tym przypadku komornik mógłby prowadzić egzekucję gdy wartość długu wynosiłaby minimum 15.000,00 zł.

Powyżej wskazana zasada nie będzie jednak miała zastosowania gdy licytacja została wyznaczona przez sąd lub dłużnika, będącego właścicielem nieruchomości.

Niemniej jednak nawet jeśli suma wartość długu przekroczy 1/20 sumy oszacowania nieruchomości, komornik nie będzie mógł przeprowadzić licytacji w czasie pandemii, stanu zagrożenia epidemicznego oraz 90 dni po jego zakończeniu, gdy dłużnik mieszka w rzeczonej nieruchomości i służy ona zaspokajaniu jego podstawowych potrzeb mieszkaniowych. Ponadto komornik nie może przeprowadzić w czasie pandemii eksmisji dłużnika, czyli wykonać nakazu opróżnienia lokalu mieszkalnego.

Zainteresował Cię ten temat? Masz problem z egzekucją komorniczą? Boisz się utraty mieszkania. Skontaktuj się z nami spróbujemy Ci pomóc.

r.pr. Piotr Frydrych, Kancelaria Adwokacka Szantar i Wspólnicy; biuro@szantar.pl

Oddalenie powództwa w sprawie bankowej – ciąg dalszy. Brak wymagalności roszczenia.

Warto wyjaśnić czym jest wymagalność roszczenia. Przyjmuje się, że przez wymagalność należy rozumieć stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności (pierwszą chwilę, z której upływem wierzyciel może domagać się od dłużnika spełnienia świadczenia) albo też, iż jest to ostatni dzień, w którym dłużnik może spełnić świadczenie w sposób zgodny z treścią zobowiązania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1991 r., III CRN 500/90). Innymi słowy w przypadku wierzytelności przysługującej bankowi wymagalność roszczenia zaistnieje w dwóch przypadkach:

  1. co do rat kredytu, których termin płatności upłynął,
  2. co do wierzytelności postawionej w całości w stan natychmiastowej wymagalności (czyli takiej względem której bank poprawnie wypowiedział umowę).

Jeśli bank swoim roszczeniem objął raty których termin płatności, zgodnie z treścią umowy, jeszcze nie nadszedł bądź też nie wypowiedział skutecznie umowy, roszczenie nie stanie się wymagalne.

Opisana procedura wydaje się być prosta, niemniej jednak to właśnie niedochowanie jej przez bank prowadzi często do oddalenia powództwa. Jeśli otrzymałeś pozew lub nakaz zapłaty od jednego z banków działających na terenie Polski, sprawdź czy wcześniej zostało Ci doręczone wezwanie do zapłaty oraz wypowiedzenie umowy przez bank. Niewysłanie ww. dokumentów lub przesłanie ich na nieprawidłowy adres pozwanego doprowadziło do uzyskania korzystnych rozstrzygnięć dla naszych klientów.

Praktyka prowadzonych spraw sądowych pozwala na wskazanie, że nieprawidłowości przy wysyłce lub doręczeniu ww. dokumentów bądź też nieprawidłowe sporządzenie wypowiedzenia umowy kredytu przez bank  skutkują oddaleniem powództwa.

Potrzebujesz pomocy w sprawie bankowej – skontaktuj się z nami.

r.pr. Piotr Frydrych, Kancelaria Adwokacka Szantar i Wspólnicy; biuro@szantar.pl

Poniżej korzystne wyroki w sprawach bankowych.

Odpowiedź na pozew – czy warto wykonać zobowiązanie sądu?

Odpowiedź na pozew to pierwsze pismo pozwanego w sprawie. Obowiązek pozwanego do złożenia odpowiedzi na pozew jest uzależniony od uprzedniego wydania i doręczenia pozwanemu zarządzenia wzywającego go do jej złożenia. Sędzia przewodniczący bowiem doręczając pozew pozwanemu wzywa do złożenia odpowiedzi na pozew w terminie nie krótszym niż dwa tygodnie. Wskazać należy, iż uchybienie terminu do złożenia odpowiedzi na pozew skutkować będzie jej zwrotem.

Po co właściwie składać odpowiedź na pozew i co w niej zawrzeć?

W odpowiedzi na pozew powinniśmy odnieść się merytorycznie do argumentacji powoda zawartej w pozwie. Musimy wyszczególnić, które fakty przyznajemy, a którym zaprzeczamy, oraz wypowiedzieć się co do twierdzeń i dowodów zgłoszonych przez powoda w pozwie. Musimy też pamiętać, że przepisy Kodeksu postępowania cywilnego wyróżniają zarzuty (jak np. zarzut niewłaściwości miejscowej sądu, czy też zarzut nieprawidłowego oznaczenia przez powoda wartości przedmiotu sporu), które możemy podnieść wyłącznie przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy. Oznacza to, że jeśli nie podniesiemy ich przed wdaniem się w spór co do meritum, utracimy prawo do ich podniesienia w dalszym toku postępowania.

Co ważne, niezłożenie przez pozwanego odpowiedzi na pozew doprowadzić może do wydania przez Sąd wyroku zaocznego. Sąd przyjmie wówczas za prawdziwe twierdzenia powoda o faktach zawarte w pozwie lub pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed posiedzeniem, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa. Istotne jest to, że złożenie sprzeciwu od wyroku zaocznego wiązać się będzie z dodatkowymi kosztami po stronie pozwanej. Opłata od sprzeciwu od wyroku zaocznego, wynosi bowiem aż połowę opłaty od pozwu.

Tak więc w przypadku doręczenia przez Sąd zobowiązania do złożenia odpowiedzi na pozew od m.in. Provident Polska S.A., Ententa Collection sp. z o.o. czy Alektum Capital II AG najlepiej jak najszybciej skontaktować się z profesjonalnym pełnomocnikiem, który sporządzi w naszym imieniu i złoży w wymaganym terminie odpowiedź na pozew. Dzięki temu unikniemy wydania wyroku zaocznego, a co za tym idzie niechcianej egzekucji.

r.pr. Joanna Baum, Kancelaria Adwokacka Szantar i Wspólnicy; biuro@szantar.pl

 

Pomoc w sprawach spadkowych

Prosto o prawie – przychodzi konsument do adwokata cz.2 (jak się przygotować do spotkania?)

Spotykamy się z naszymi Klientami albo bezpośrednio w siedzibie kancelarii, zdalnie za pośrednictwem Skype albo poprzez wymianę maili. Aby nasza pomoc prawna udzielana konsumentowi była efektywna, musimy zebrać potrzebne nam informacje. Zdarza się, że trafia do nas Klient, który szeptem oświadcza, że ma problem z długami. Pytamy: „a dużo tych długów?”. Odpowiada: „Ja to już nawet nie wiem, Panie adwokacie, tyle tego jest”.

Czytaj dalej
1 2