cesja wierzytelności - czym jest?

Cesja

Czym jest przelew wierzytelności?

Przelew wierzytelności jest umową, na podstawie której wierzyciel zwany
cedentem
przenosi na osobę trzecią czyli cesjonariusza
wierzytelność przysługującą mu wobec dłużnika. Jednostronne oświadczenie woli
przez którąkolwiek ze stron nie wywoła zamierzonych skutków prawnych, bowiem
zgodę na przelew muszą wyrazić dwie strony. Co do zasady zgoda
dłużnika jak i jej brak na dokonanie przelewu jest bez znaczenia, ponieważ jego
zakres odpowiedzialności nie ulega zmianie. Na skutek przelewu dochodzi
do zmiany podmiotowej
, czyli wejściu w miejsce dotychczasowego
wierzyciela podmiotu, który nabył wierzytelność. Umowa przelewu może
mieć charakter odpłaty, bądź nieopłatny.

Co jest przedmiotem umowy przelewu?

Przedmiotem przelewu może być wierzytelność pieniężna,
bądź niepieniężna
. Niezbędne jest to by była ona
zbywalna, bowiem w prawie cywilnym występują prawa niezbywalne,
których nie można przenieść na mocy umowy cesji. Art. 509 § 1 k.c. wskazuje trzy
przesłanki kiedy przelew nie będzie możliwy. Co do zasady wierzyciel bez zgody
dłużnika może przenieść każdą wierzytelność, chyba że sprzeciwiałoby się
to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania
. Dla
przykładu pracownik nie może przenieść prawa do wynagrodzenia na inną osobę.
Zakaz cesji dotyczy również wierzytelności alimentacyjnych, czy
rentowych z uwagi na ich osobisty charakter
. Oznacza to w praktyce, że
gdyby wierzyciel alimentacyjny chciał przenieść przysługującą mu wierzytelność
na rzecz innej osoby, wówczas przelew byłby nieważny na podstawie art. 58 § 1
k.c.

Jak powinna być określona wierzytelność, którą zbywa wierzyciel?

Co do zasady wierzytelność przenoszona w drodze umowy cesji powinna istnieć w
momencie zawarcia umowy. Konieczne jest zatem dokładnie oznaczenie
stosunku prawnego, z którego wynika wierzytelność
, jak również stron i
przedmiotu świadczenia. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny w
wyroku z dnia 4 stycznia 2018 r., sygn. akt V ACa 842/16, wymogiem skutecznego
przeniesienia wierzytelności pozostaje odpowiedni poziom jej
zindywidualizowania
, czyli oznaczenia w sposób nie budzący wątpliwości
co do tego, co jest przedmiotem umowy cesji.

Czy można przenieść wierzytelności przyszłe?

W doktrynie prawa cywilnego zgodnie przyjmuje się, że możliwe jest
scedowanie wierzytelności przyszłych.
Jednak w przypadku wierzytelności
warunkowych i terminowych, a także ekspektatyw ich zbycie nie jest przelewem
sensu stricto, bowiem w chwili ich przenoszenia nie ma dokładnie
skonkretyzowanego przedmiotu, czyli wierzytelności. Do takich wierzytelności w
drodze analogii zastosujemy przepisy o przelewie, jednak do przejścia z majątku
zbywcy na nabywcę dojdzie dopiero w momencie wykreowania się wierzytelności.
Powyższe rozważania potwierdza wyrok Sądu Najwyższego Izba Cywilna z dnia 24
maja 2017 r., sygn. akt III CSK 274/16, w którym wskazano że, jeżeli strony nie
postanowiły inaczej, przelew wierzytelności przyszłej jest czynnością o
skutku zobowiązująco-rozporządzającym, z tym że skutek rozporządzający następuje
dopiero w chwili oznaczenia wierzytelności
. W związku z tym tylko
strony umowy przelewu mogłyby postanowić, że cesjonariusz nabędzie wierzytelność
dopiero w momencie, kiedy zajdzie zdarzenie, od którego zależy wymagalność
roszczenia o zapłatę.

Jakie prawa przechodzą wraz z wierzytelnością?

Wraz z wierzytelności przechodzą na cesjonariusza
wszystkie związane z nią prawa, w tym roszczenie o
zaległe odsetki
. Nabywca wchodzi w sytuację prawną swojego poprzednika
w całej rozciągłości. Cesjonariuszowi, który wejdzie w posiadanie przelanej
wierzytelności będą przysługiwać ustanowione dotychczas zabezpieczenia
wierzytelności, roszczenia odszkodowawcze, roszczenia o zapłatę kar umownych, a
także wszelkie roszczenia o zapłatę odsetek. Wraz z wierzytelnością
przechodzą również uprawnienia kształtujące
np. prawo do odstąpienia od
umowy. Należy pamiętać, że zastaw i hipoteka mogą być przeniesione tylko wraz z
wierzytelnością, której zabezpieczeniu służą.

Jaki charakter ma umowa przelewu?

Umowa cesji wierzytelności co do zasady  jest umową
zobowiązująco-rozporządzającą,
czyli o podwójnym skutku. Strony mogą
wyłączyć skutek rozporządzający, tak żeby umowa miała charakter jedynie
zobowiązujący jednak wówczas do dokonania przelewu niezbędne będzie zawarcie
drugiej umowy o skutku rozporządzającym. Powyższe zapatrywania podzielił Sąd
Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 26 kwietnia 2007 r., sygn. akt: I ACa
219/07, w którym podkreślono, iż kodeks cywilny przyjmuje zatem, że
rozporządzający skutek umów zobowiązujących do przeniesienia wierzytelności
następuje ipso iure, chyba że podmioty umowy zobowiązującej chcą
wyłączyć skutek rozporządzający (art. 510 § 1 in fine k.c.) i w tym celu
składają wyraźne oświadczenie woli. Skutek rozporządzający nastąpi tylko
w przypadku braku odmiennego zastrzeżenia stron,
analogicznie jak w
przypadku umowy sprzedaży. Regułą, wynikającą z przepisów jest to, że
przelew jest co do zasady kauzalny. Oznacza, iż jej ważność
umowy jest zależna od istnienia prawidłowej przyczyny przysporzenia.
Strony umowy przelewu powinny w sposób wyraźny określić kauzę
dokonanego przelewu
, czyli to, jaki stosunek zobowiązaniowy stanowi
jego podstawę. Umowa przelewu wierzytelności ma charakter czynności
prawnej konsensualnej
, aby doszła do skutku wystarczy samo złożenie
oświadczenia woli.

W jakiej formie powinna zostać zawarta umowa cesji?

Kodeks cywilny nie stawia warunków formalnych co do umowy
przelewu wierzytelności. Umowa przelewu może zostać zawarta w dowolnej
formie.
Art. 511 k.c. wskazuje, że jeżeli wierzytelność jest
stwierdzona pismem, przelew tej wierzytelności powinien być również pismem
stwierdzony. Co jeżeli taka forma nie została dochowana? W
przypadku gdy, wierzytelność będzie stwierdzona pismem, a strony nie dokonają
przelewu w formie pisemnej, wówczas w razie sporu nie będą miały możliwości
powoływania dowodów zeznań świadków lub z przesłuchania stron na fakt dokonania
czynności.

Czy wierzyciel ma obowiązek zawiadomić dłużnika o dokonaniu przelewu jego
wierzytelności?

Dotychczasowy wierzyciel powinien zawiadomić dłużnika,
że doszło do cesji
wierzytelności, jednakże brak poinformowania
nie wpływa na wywołanie skutków prawnych przelewu
. W interesie zbywcy
jest poinformowanie dłużnika kto jest nowym wierzycielem. Również ustawodawca w
treści art. 512 k.c. wprowadził regulacje chroniące dłużnika przez podwójną
zapłatą na rzecz cedenta oraz cesjonariusza. Zgodnie z brzmieniem powyższego
przepisu dopóki zbywca nie zawiadomił dłużnika o przelewie, spełnienie
świadczenia do rąk poprzedniego wierzyciela ma skutek względem nabywcy, chyba że
w chwili spełnienia świadczenia dłużnik wiedział o przelewie. Powyższy przepis
oznacza w praktyce to, że jeżeli cedent nie powiadomi w żaden sposób
dłużnika, a dłużnik na jego rzecz spełni świadczenie nie wiedząc, że w sprawie
występuje nowy nabywca, to będzie zwolniony z zobowiązania wobec
cesjonariusza
. Jeżeli dłużnik miałby wiedze, że jego wierzytelność
została zbyta, a mimo to dokonałby świadczy na rzecz cedenta, to nie zwolniłby
się z zobowiązania wobec nabywcy. Z powyższych konstatacji wynika, że także w
interesie cesjonariusza jest poinformowanie dłużnika o przelewie, co bardzo
często ma miejsce w praktyce. Mając na uwadze domniemanie dobrej wiary
wynikające z art. 7 k.c., to na nabywcy wierzytelności będzie spoczywał ciężar
dowodu, że dłużnik wiedział o przelewie.

Na czyją rzecz spełniać świadczenie gdy doszło do przelewu?

Pamiętaj, że przed każdym spełnieniem świadczenia należy zweryfikować
czy podmiot któremu dokonujesz zapłaty jest Twoim wierzycielem
! Jeżeli
otrzymałeś zawiadomienie o cesji wierzytelności z informacją, że wierzyciel
będący np. pożyczkodawcą zbył wierzytelność na rzecz innego podmiotu będącego
najczęściej funduszem sekurytyzacyjnym, oznacza to że powinieneś spełnić
świadczenie na rzecz nabywcy wierzytelności. Pamiętaj, że jeżeli masz
wiedzę o przelewie wierzytelności, a mimo to spłacasz należność na rzecz zbywcy,
Twój dług wobec nabywcy nie wygaśnie!
W takim przypadku nabywcy będzie
przysługiwało przeciwko Tobie roszczenie. Jeżeli masz wątpliwości jaki podmiot
występuje w roli wierzyciela koniecznie ustal to przed spełnieniem świadczenia.
Zawsze możesz wystąpić z pismem o potwierdzenie dokonania przelewu
wierzytelności od dotychczasowego wierzyciela
, bądź złożyć przedmiot
świadczenia do depozytu sądowego.

Jakie zarzuty ma dłużnik wobec nabywcy wierzytelności?

Przelew tak jak była mowa powyżej, polega na zmianie wierzyciela i nie ma wpływu
na kształt zobowiązania dłużnika. Sytuacja dłużnika nie może ulec pogorszenia,
wobec czego dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności
wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o
przelewie
. Jeżeli pewne zarzuty wobec zbywcy uzyskał po uzyskaniu
wiadomości o cesji, wówczas nie może ich podnosić przeciwko cesjonariuszowi, z
wyłączeniem zarzutu potrącenia. Dłużnik może kwestionować samą
skuteczność umowy cesji
, wskazując np. że kauza umowy cesji jest
nieważna. Dłużnikowi przysługują zarzuty zarówno o charakterze materialnym, jak
i procesowym. Najczęstszymi w praktyce zarzutami podnoszonym wobec nabywcy w
przypadku umów cesji jest przedawnienie roszczenia, spełnienie
świadczenia na rzecz cedenta oraz odstąpienie od umowy ze zbywcą
.
Szczególnym rodzajem zarzutu jest potrącenie wierzytelności wobec zbywcy.
Dłużnik może z przelanej wierzytelności potrącić wierzytelność, która mu
przysługuje względem zbywcy
, nawet gdy stała się wymagalna po
otrzymaniu przez dłużnika zawiadomienia o przelewie
. Nie może to jednak
dotyczyć wypadku gdy, wierzytelność przysługująca względem zbywcy stała się
wymagalna później niż wierzytelność będąca przedmiotem przelewu.

Co się dzieje gdy wierzyciel zbywa wierzytelność w toku procesu
sądowego?

Jeżeli powód, który wytoczył powództwo w toku postępowania
sądowego dokona jej zbycia na rzecz innego podmiotu, wówczas traci
status wierzyciela, ale nie traci legitymacji procesowej czynnej
. Gdy
stronie pozwanej został doręczony pozew, to zbycie w toku sprawy rzeczy lub
prawa, objętych sporem, nie ma wpływu na dalszy bieg sprawy. Nabywca
wierzytelności może jednak wejść na miejsce zbywcy za zezwoleniem strony
przeciwnej
. W przypadku braku zgody strony pozwanej zbywca dalej
traktowany jako strona legitymowana w sprawie. W razie zbycia w toku
sprawy
rzeczy lub prawa objętej sporem, wyrok
ma skutek nie tylko między stronami, lecz także względem nabywcy rzeczy.

Na co dłużnik powinien zwracać uwagę przy przelewie?

Przede wszystkim należy zweryfikować, czy umowa cesji
dokładnie konkretyzuje wierzytelność przysługującą wobec dłużnika.

Ścisłe oznaczenie osoby dłużnika i stosunku prawnego pozwoli ustalić, czy doszło
do przeniesienia wierzytelności na nabywcę. Co więcej powinniśmy sprawdzić, czy
cesja obejmowała całą wierzytelność, czy tylko jej pewną część. Należy pamiętać,
że przedmiotem przelewu mogą być zarówno zindywidualizowane części
wierzytelności istniejącej jak i przyszłej. W przypadku kiedy mamy do czynienia
z łańcuchem cesji niezwykle istotne jest udowodnienie, że podmioty uczestniczące
w ciągu cesji po kolei zbywały i nabywały tą samą wierzytelność, która stanowi
przedmiot żądania powoda. W przypadku spraw o zapłatę z tytułu umów pożyczek
nierzadko zdarza się, że nabywca wierzytelności nie jest w stanie wykazać, że
nabył konkretną wierzytelność wobec pozwanego wynikającą z dostatecznie
określonego stosunku prawnego.

prolongata co to

Jak rozłożyć dług w czasie? Odroczenie spłat kredytu

Odroczenie spłaty rat kredytu pomoże Ci zachować terminy harmonogramu bez zaciągania nowych zobowiązań. Banki oferują różne formy takiego zawieszenia, które można dopasować do indywidualnej sytuacji – a chwilowo zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na powrót do płynności finansowej. Jak więc działa takie odroczenie, czyli prolongata? Co to jest i jak złożyć o nią wniosek?

Odroczenie spłaty kredytu – czy to możliwe?

Ostatnie lata pokazują, że nawet najbezpieczniejsza sytuacja finansowa nie jest stabilna – rosnąca inflacja czy konsekwencje pandemii skutecznie powodują, że coraz mniej kredytobiorców jest w stanie obsłużyć zobowiązania. Co więc możesz zrobić, gdy harmonogram spłat wykracza poza Twoje możliwości finansowe? Jeden z najpopularniejszych sposobów to dokonać prolongaty kredytu – wydłużenia terminu spłaty. To możliwe, jak i popularne rozwiązanie – pozwoli Ci zachować płynność finansową bez kolejnych pożyczek. Jak działa prolongata kredytu?

Prolongata – co to?

Prolongata kredytu to wydłużenie okresu spłaty zobowiązania, który może dotyczyć całej raty lub wyłącznie jej części kapitałowej. W ten sposób możesz uzyskać nawet kilka miesięcy „wolności” od spłacania raty. Świetny sposób, by zagospodarować dodatkowy czas, to uregulowanie innych zobowiązań lub rozwiązanie problemów z pracą czy własnym biznesem. Należy jednak pamiętać, że – prędzej czy później – będziemy musieli spłacić odroczone raty, a sam wydłużony okres spłaty również kosztuje.

W jakim banku można dokonać wydłużenia terminu spłaty?

Warunki mogą się nieco różnić, lecz o prolongatę kredytu możemy wnieść w każdym banku. Spotkamy się jednak z różnymi opłatami za zawarcie takiej umowy i innym czasem zawieszenia raty.

Co ważne – odroczenie terminu płatności możliwe jest zarówno w przypadku kredytów gotówkowych, jak i tych hipotecznych, ratalnych czy konsolidacyjnych. O prawie do złożenia wniosku w sprawie prolongaty kredytu możemy przeczytać na umowie kredytowej. Bank informuje również o wszelkich warunkach takiego zawieszenia.

prolongata kredytu

Prolongata – co to za proces? Szczegółowo o odroczeniu spłaty kredytu

Istnieją dwa sposoby na zawieszenie rat kredytu: odroczenie raty kapitałowej lub kapitałowo-odsetkowej. Wiele instytucji pozwala na wybór między tymi dwoma modelami, niektóre jednak ograniczają się wyłącznie do pierwszego. Zawieszenie spłaty kredytu w zakresie kapitałowo-odsetkowym oznacza, że nie ponosisz żadnych płatności z tytułu danej raty. W przypadku wersji kapitałowej opłacasz jedynie odsetki. Możliwość wyboru pozwala na dopasowanie typu prolongaty do własnych potrzeb i sytuacji finansowej.

Zwykle w bankach spotkasz się z dwoma typami prolongaty: karencja i wakacje kredytowe. Jakie są między nimi różnice? Karencja kredytu dotyczy wyłącznie kapitałowej części raty, jednak zazwyczaj umożliwia dużo dłuższy okres zawieszenia – w przeciwieństwie do wakacji kredytowych. Często jest udzielana przy kredytach na budowę domu.

Warto wiedzieć, że kredytobiorca ma również prawo do złożenia wniosku o ustawowe wakacje kredytowe – w ramach tarczy antykryzysowej 4.0 przyjętej w 2020 roku. Ich czas trwania to trzy miesiące i – w przeciwieństwie do rozwiązań bankowych – są całkowicie darmowe. Mogą z nich korzystać osoby, które utraciły źródło dochodów wskutek pandemii. Zawieszane są w tym przypadku całe raty i dokonać tego można nawet 8 razy w przeciągu dwóch lat.

Prolongata kredytu – czy warto?

Pamiętaj, że przedłużenie okresu kredytowania pozwoli Ci nie tylko uniknąć opóźnień w spłacie rat, ale także zachować dobre relacje z bankiem i zapobiec wpisaniu do BIK czy KRD. Zastanów się jednak, czy będzie to dla Ciebie korzystne pod względem czasu, jak i finansów. Płacisz nie tylko za udzielenie prolongaty, ale za samo złożenie wniosku – nawet jeśli zostanie odrzucony. Na decyzję banku możesz czekać nawet miesiąc – a w tym czasie jesteś zobowiązany/a do regularnego spłacania rat według terminu płatności.

Prolongata pożyczki czy kredytu może być więc zupełnie nieopłacalna lub wręcz przeciwnie – wszystko zależy od Twojej indywidualnej sytuacji finansowej i oferty wybranej instytucji. Jeśli czujesz jednak, że nie będziesz w stanie uregulować następnej raty – zachęcamy do rozważenia tej opcji.

Co wpływa na akceptację wniosku o prolongatę kredytu?

Pozytywne rozpatrzenie wniosku o prolongatę spłaty kredytu może być spowodowane wieloma czynnikami, są to m.in:

  • korzystna historia kredytowa,
  • brak wpisów do baz dłużników,
  • przekonujące uzasadnienie wniosku o prolongatę kredytu (np. nagła choroba, wpływ pandemii na Twoją branżę, wypadki),
  • liczne dowody potwierdzające uzasadnienie (w postaci dokumentacji),
  • spłacenie minimum kilku rat owego kredytu.

Na Twoją korzyść przemawia więc przede wszystkim wiarygodność finansowa – warto również zadbać o to, by wniosek został napisany prawidłowo, w odpowiednim tonie i z załączeniem wszystkich niezbędnych dokumentów.

Jak napisać wniosek o prolongatę kredytu?

Wniosek o prolongatę kredytu możemy złożyć w dowolnym oddziale naszego banku lub wysłać go pocztą. O czym należy pamiętać, składając wniosek? Musi on zawierać:

  • dane kredytobiorcy i banku – imię, nazwisko, numer PESEL i adres kredytobiorcy oraz nazwę i adres siedziby banku;
  • numer umowy kredytowej;
  • prośbę o odroczenie płatności;
  • proponowany tryb prolongaty kredytu (karencja/wakacje kredytowe oraz wnioskowany termin płatności);
  • uzasadnienie (warto określić, jak i dlaczego pojawiły się problemy finansowe);
  • podpis kredytobiorcy;
  • załączniki (to dokumenty potwierdzające sytuacje wymienione w uzasadnieniu, ale także np. kopia umowy kredytowej czy zaświadczenia o dochodach).

Pamiętaj, że prolongata spłaty kredytu nie będzie Ci udzielona, jeśli skłamiesz – każdy wniosek jest dokładnie sprawdzany, nie tylko pod względem tego, czy prolongata kredytu powinna zostać udzielona, ale także zgodności z prawdą.

Zalety i wady zawieszenia spłaty kredytu

Prolongata kredytu hipotecznego czy gotówkowego ma wiele korzyści. Odroczenie płatności konkretnej raty kredytu może pozwolić nam utrzymać terminowość, a tym samym płynność finansową. Regularna spłata miesięcznych rat jest kluczem do zachowania zdolności kredytowej, dlatego przedłużenie spłaty kredytu czyni nas odpowiedzialnym kredytobiorcą. Można również powiedzieć, że wydłużenie okresu kredytowania „kupuje nam czas” – przed upływem płatności kolejnej raty możemy zebrać więcej środków czy rozwiązać pewne problemy.

Prolongata kredytu wpłynie jednak na wysokość kolejnych rat lub zwyczajnie wydłuży okres kredytowania – ponieważ wciąż obowiązuje nas regulowanie rat. Jeśli więc czujesz, że nie poradzisz sobie z kolejnymi – sprawdź, czy spełniasz warunki restrukturyzacji lub upadłości konsumenckiej.

FAQ:

1. Prolongata – co to jest?

Prolongata kredytu to odroczenie spłaty kredytu – w części kapitałowej lub kapitałowo-odsetkowej. Jeśli bank wyrazi zgodę, możemy otrzymać kilka miesięcy zawieszenia, co wiąże się jednak z dodatkowym kosztem w późniejszym czasie.

2. Co daje prolongata kredytu?

Przedłużenie terminu spłaty kredytu pozwala na redukcję wydatków w momencie kryzysu – co okazuje się szczególnie przydatne przy np. nagłej utracie pracy czy chorobie. Ratę można wtedy spłacić w ustalonym w ugodzie z bankiem terminie.

3. Jak napisać wniosek o prolongatę kredytu?

Wystarczy podać dane adresata i banku oraz numer umowy kredytowej, wyrazić prośbę o udzielenie wybranego typu prolongaty (wraz ze wskazaniem proponowanego terminu) i ją uzasadnić. Nie należy też zapomnieć o dołączeniu niezbędnych dokumentów.

parabanki co to

Co to jest parabank i na jakich zasadach udziela pożyczek?

Czym wyróżniają się parabanki? Czy warto decydować się na ich usługi? Czy dotyczy ich także Prawo bankowe? Warto poznać, jak właściwie działają te instytucje i czym przyciągają swoich klientów, nim zdecydujemy się na pożyczkę w parabanku. W poniższym artykule wytłumaczymy, czym właściwie są parabanki, do jakich klientów docierają i czym może skutkować korzystanie z ich ofert.

Parabanki – co to?

Parabank – co to za instytucja i jak działa? Co należy o nich wiedzieć, nim zdecydujemy się na pożyczkę? Parabanki to instytucje finansowe – nie można nazwać ich oficjalnie bankami. Przedrostek „para” oznacza w języku greckim coś „obok”, „poza czymś” – współcześnie używa się go również w znaczeniu podobieństwa. Tak jest też z parabankami – są one podobne do banków, mają je „udawać”, jednak w praktyce są to prywatne instytucje finansowe.

Jak twierdzi wielu – niektóre parabanki działają na zasadzie piramidy finansowej. Ich środki to tak naprawdę pieniądze otrzymane od klientów, którzy spłacają swoją pożyczkę. Instytucje parabankowe operują wyłącznie taką rezerwą. Cechuje je także łatwość udzielania pożyczek – robią to niezwykle szybko i bez zbędnych formalności. Zwykle w takim procesie nie zagląda się też do historii kredytowej – nietrudno więc otrzymać pożyczkę w parabanku, nawet jeśli nie mamy zdolności kredytowej. Oferty takich instytucji wydają się też bardzo zachęcające – często kuszą, obiecując niskie oprocentowanie, a czasem i zupełnie darmowe pożyczki. Dotyczy to jednak wyłącznie pierwszych ofert – gdy klient zostanie już zachęcony, kolejne koszty są dużo większe.

Bank a parabank – czym się różnią?

Najważniejsza różnica między bankami a parabankami to podstawa prawna, która reguluje ich działalności. Nie podlegają one charakterystycznym dla banków regulacjom prawnym, czyli Prawu bankowemu – ustawie z 29 sierpnia 1997 roku oraz Komisji Nadzoru Finansowego czy systemowi gwarantowania depozytów. Prywatne firmy pożyczkowe kontrolowane są natomiast przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Parabanki online oferują również sprawne przyjmowanie internetowych wniosków – decyzja kredytowa może zostać zaakceptowana już po kilkunastu minutach. Środki pojawiają się na koncie stosunkowo szybko – a to wszystko często bez sprawdzania dotychczasowych zobowiązań w BIK, BIG czy KRD. Jeśli już zostaniesz poproszony/a o udzielenie zgody na dostęp do informacji w takiej bazie, musisz wyróżnić się niezwykle wysokimi opóźnieniami w opłatach, by odmówiono Ci pożyczki w parabanku. Taka pożyczka to niewielkie formalności i wymagania.

Parabanki działające w Polsce, w przeciwieństwie do banków, zwykle udzielają pożyczek na krótki czas.

Parabanki – pożyczki dla zadłużonych

Czy pożyczka w parabanku to rozwiązanie głównie dla tych, którzy toną w długach? Niekoniecznie – oferty parabanków trafiają również do osób zainteresowanych małą kwotą, pożyczoną na krótki czas. To jednak prawda, że firmy pożyczkowe cieszą się popularnością wśród dłużników – dają w końcu możliwość spłaty poprzednich zobowiązań, kiedy banki zaczynają już odrzucać wnioski. Instytucje parabankowe udzielają też pożyczek pieniężnych dla młodych ludzi – którzy nie posiadają jeszcze odpowiedniej zdolności kredytowej, by zaciągać kredyty w bankach.

Parabanki – zagrożenia

Przy zaciąganiu pożyczek, należy pamiętać o niebezpieczeństwach, którymi wyróżniają się parabanki. Co to za zagrożenia? Przede wszystkim – klienci parabanków zmagają się z niezwykle wysokimi kosztami dodatkowymi pożyczki. Bywa więc tak, że potencjalni klienci – czyli osoby pragnące szybkiego i łatwego przypływu środków pieniężnych – to osoby zadłużone, które takich zobowiązań posiadają już wiele i trudno przychodzi im opłacanie ich na czas. Nie stać ich więc na pokrycie tak wysokich kosztów. Parabanki są więc łatwą drogą do spirali zadłużenia.

Próbując więc pokryć opóźnienia w spłacie aktywnego kredytu albo pożyczki, decydując się na pożyczki chwilówki, można z łatwością pogrążyć się w zobowiązaniach. Ratunkiem z takiej sytuacji nie powinna więc być pożyczka w kolejnej firmie pożyczkowej, a np. faktyczna próba negocjacji z obecnymi wierzycielami warunków spłaty albo analiza umów pożyczek pod kątem tego, czy zawierają one abuzywne zapisy.

Warto pamiętać, że jeśli udzieliłeś/aś parabankowi na to zgody, może on dopisać to zobowiązanie do BIK. Współpraca z instytucjami parabankowymi nie jest więc pozbawiona konsekwencji nawet pod tym względem.

Instytucje parabankowe a bezpieczeństwo środków – Komisja Nadzoru Finansowego

Działalność parabanków nie jest kontrolowana przez Komisję Nadzoru Finansowego. Jest to jedna z największych wad, którymi charakteryzuje się ich działalność. Parabanki w Polsce nie zapewnią więc odpowiedniego zabezpieczenia Twoich finansów. Komisja Nadzoru Finansowego gwarantuje bezpieczeństwo środków, a brak takiej pewności oraz sprawozdawczości finansowej, jak i często nieadekwatne do działań instytucji kapitały, stanowią poważne zagrożenie.

Warto ograniczyć się jedynie do instytucji, które zapewniają gwarancję zwrotu środków, które zostały im powierzone (w przypadkach, gdy utracono zainwestowane pieniądze, np. poprzez zawieszenie działalności czy upadłość banku). W znajdujących się na terenie Polski bankach podlegają one ochronie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, który zwraca kwotę (do poziomu ustalonego ustawowo).

Czy warto brać pożyczki w parabankach?

Czy można zaufać instytucji, która nie podlega nadzorowi finansowemu? Jest to pewne ryzyko, które należy ocenić indywidualnie. Jeśli nie obawiasz się zagrożeń, z którymi mogą wiązać się parabanki – usługi te mogą być korzystne, jeśli potrzeba Ci szybkiej pożyczki i masz pewność, że spłacisz ją z łatwością. Zalecamy jednak korzystanie z usług banków – pod nadzorem KNF, których czynności regulowane są również przez Prawo bankowe.

FAQ:

1. Parabanki – co to?

Mianem parabanków określa się inne niż banki instytucje wykonujące działalność depozytową. To prywatne firmy pożyczkowe, które zapewniają szybkie chwilówki, które łatwo otrzymać – nawet mimo niewielkiej zdolności kredytowej.

2. Czym charakteryzują się parabanki?

Parabanków nie dotyczą regulacje Prawa bankowego. Nie są również pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Wiąże się to bezpośrednio z podwyższonym poziomem ryzyka przy korzystaniu z ich usług. Są kontrolowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wyróżnia je wysoki koszt pożyczki – z wyjątkiem pierwszej, zwykle zachęcającej oferty.

3. Z jakimi zagrożeniami wiąże się działalność parabanków?

Korzystanie z usług parabanku może skończyć się popadnięciem w spiralę zadłużenia – m.in. ze względu na wysokie koszty pożyczki. To także brak bezpieczeństwa – w parabanku nie możemy liczyć na gwarancję zwrotu środków, a działalność takich instytucji ma o wiele mniejsze ograniczenia prawne, niż ma to miejsce w bankach.

wniosek o rozłożenie na raty

Spłata długu u komornika – jak rozłożyć płatności na raty?

W dzisiejszych czasach nietrudno o sprawę u komornika – wśród Polaków coraz częściej pojawiają się problemy z obsługą zadłużenia. Warto znać więc rozwiązania, które pomogą wydostać się ze spirali długów i wyjść na prostą. Jedną z nich jest złożenie wniosku o rozłożenie na raty naszego długu. Jak powinien on wyglądać i gdzie go złożyć? Odpowiadamy.

Rozłożenie długu na raty – czy można dogadać się z komornikiem?

Czy komornikowi można płacić w ratach? Podział zadłużenia na raty czy też odroczenie terminu płatności marzy się wielu dłużnikom – to często ostatnia szansa na zachowanie majątku czy stabilności finansowej. Czy jest więc sposób, by wyjść ze spirali zadłużenia? Rozwiązań jest kilka – i żadne z nich nie jest kolejną pożyczką. Przy profesjonalnej pomocy prawnej możesz spokojnie obsłużyć swój dług – lub dokonać całkowitego oddłużenia. Jest to jednak przede wszystkim komunikacja z wierzycielem, nie komornikiem. Co więc zrobić, jeśli zaległości w spłatach Cię przytłaczają?

Co zrobić, aby komornik zszedł z pensji?

W tym artykule przede wszystkim poruszymy temat jednego z rozwiązań – to wniosek o rozłożenie na raty. Wbrew powszechnym przekonaniom, nie należy go jednak kierować do komornika. Przyjęcie wniosku bądź jego odrzucenie leży po stronie samego wierzyciela. Oczywiście można skierować wniosek o rozłożenie na raty do komornika, który co do zasady i tak prześle go wierzycielowi do akceptacji. Komornicy są jedynie wykonawcami woli wierzyciela. Komornik jedynie egzekwuje roszczenia z majątku dłużnika – działa wyłącznie na wniosek wierzyciela.

Co to oznacza? Wniosek o rozłożenie długu na raty jest możliwym (i często skutecznym) rozwiązaniem, nawet na etapie przekazania sprawy do windykacji przez komornika. W sprawie zobowiązania kontaktujemy się jednak najlepiej bezpośrednio z wierzycielem – i jemu przedstawiamy naszą propozycję. Warto zaoferować konkretny harmonogram spłat oraz uzasadnić przyczynę niemożności spłaty długów. Wierzyciele często przystają na takie propozycje – jeśli są skonstruowane w takiej formie, by obie strony zyskały na takim rozwiązaniu.

Dlaczego? Koszty czynności podejmowanych przez komornika są uznawane za wysokie. Ponadto w procesie np. licytacji komorniczej, majątek zadłużonego może zostać zlicytowany za część jego rzeczywistej wartości. Tak ostateczna forma odzyskania należności może sprawić, że wierzyciel nie otrzyma całej należności – kwota uzyskana z egzekucji może ona nie wystarczyć na należność wierzyciela, ponieważ w pierwszej kolejności i tak pokrywane są koszty egzekucyjne. Mając na uwadze realia egzkucji komorniczej i w obawie o nieściagnięcie części należności, wierzyciel może pozytywnie rozważyć wniosek o rozłożenie długu na raty. Musi być on jednak skonstruowany tak, by na tej decyzji nie ucierpiała żadna ze stron – w dodatku z zachowaniem odpowiedniej formy.

dobrowolna spłata zadłużenia u komornika

Wniosek o rozłożenie na raty u wierzyciela

Skoro już wiadomo, że warto i wniosek o rozłożenie na raty powinniśmy kierować do wierzyciela – jak powinien on wyglądać? Jeśli decydujesz się na samodzielne skonstruowanie takiego wniosku, pamiętaj o kilku jego niezbędnych elementach.

  1. Data i miejsce napisania wniosku.
  2. Dane dłużnika (imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer PESEL).
  3. Numer sprawy i kwota zadłużenia (czy inne informacje umożliwiające identyfikację wierzytelności).
  4. Prośba o rozłożenie długu na raty.
  5. Uzasadnienie (warto, choć nie jest to konieczne, zawrzeć je w swoim wniosku – to sugeruje, że nie byłeś/aś w stanie obsłużyć swojego zobowiązania z powodu konkretnych przyczyn, często niezależnych od Ciebie i w nowych ratach będzie to już możliwe) – to często strata bliskich, choroby, utrata pracy, pożar, powódź, wypadek losowy czy utrata dochodów w związku z wpływem pandemii COVID-19 na Twój biznes.
  6. Proponowany harmonogram spłat (warto dodać także potwierdzenie, że obsługa takich rat jest dla Ciebie możliwa – dowodem na to może być np. miesięczny rachunek zysków i strat, z którego wynika, że możesz regularnie przekazać taką sumę w ramach spłaty. Pamiętaj jednak, by nie naciągać na siłę swoich dochodów – jeśli wierzyciel zorientuje się, że odkładasz większą sumę miesięcznie, odmówi rozłożenia na raty, twierdząc, że możesz spłacić dług w normalnym trybie).
  7. Niezbędna dokumentacja – mogą być to dowody na sytuację podaną w uzasadnieniu, potwierdzenie kwoty wierzytelności czy dokumenty stanowiące o Twoich miesięcznych zyskach i kosztach).

Jak napisać wniosek o rozłożenie na raty swojego długu?

Rozłożenie długu zaczyna się od dobrze napisanego wniosku. Na początku wystarczy zebrać wszelkie dane dot. wierzytelności oraz dokumenty potwierdzające sytuację finansową (np. umowa o pracę potwierdzająca stałe wynagrodzenie, rachunki udowadniające stałe koszty itd.). Wniosek o rozłożenie długu rozpoczynasz od swoich danych i informacji, które umożliwią identyfikację wierzytelności. Następnie określasz swoją prośbę, jej uzasadnienie i udowadniasz, że jest ona odpowiednia dla Twoich dochodów. Do całości należy dołączyć załączniki – mogą to być kopie dokumentów.

Ugoda z komornikiem a zajęcie wynagrodzenia

Czy ugodę można podpisać z samym komornikiem? Niestety nie – rozłożenie długu na raty przez komornika i tak uzależnione jest od zgody wierzyciela. Wszelka komunikacja z komornikiem ma charakter informacyjny – negocjacje nie wpłyną na zajęcie wynagrodzenia, nawet jeśli podejmuje się on takich prób. Na próby komunikacji komornika należy jednak odpowiadać. Dłużnik często gra w takiej sytuacji na zwłokę – jednak ignorowanie to gra niewarta świeczki i szybko pojawiają się konsekwencje takich poczynań.

Ile trwa ściąganie długu przez komornika?

Okres windykacji zależy zwykle od indywidualnej sytuacji dłużnika. Egzekucja może trwać kilka miesięcy bądź nawet kilka lat – to m.in. kwestia majątku, wysokości zadłużenia czy podjętych działań. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, zajęcie ruchomości i nieruchomości firmy może być czasochłonne – szczególnie w przypadku, gdy branża wymaga wykorzystania wielu maszyn czy urządzeń specjalistycznych.

Dobrowolna spłata zadłużenia u komornika

Jeżeli chcesz całkowicie spłacić wszelkie posiadane zaległości – jest to możliwe nawet po wszczęciu egzekucji komorniczej. Dłużnik ma prawo do wpłaty pełnej kwoty zarówno na konto, jak i gotówką. Można dokonać tego także bezpośrednio u wierzyciela – przy pomocy negocjacji lub bez.

FAQ:

1. Czy można napisać wniosek o rozłożenie na raty swoich długów?

Tak – taki wniosek o rozłożenie zaległości można napisać i należy kierować go do wierzyciela. Często można spodziewać się akceptacji takiej prośby – szczególnie jeśli odpowiednio uargumentujemy niemożność spłaty i powołamy się na dokumenty udowadniające, że proponowane raty są przez nas możliwe do obsługi.

2. Co powinien zawierać wniosek o rozłożenie na raty Twojego długu?

Zanim złożysz wniosek, upewnij się, że zawiera wszystkie Twoje dane, numer sprawy, aktualną kwotę zadłużenia, prośbę o rozłożenie długu na raty i uzasadnienie tej prośby, proponowany harmonogram spłat nowych rat. Wniosek powinien być też uzupełniony odpowiednimi dokumentami i zawierać datę oraz miejsce jego sporządzenia.

3. Jak długo trwa egzekucja komornicza?

Egzekucja zwykle trwa od kilku do kilkunastu miesięcy, choć może to być nawet parę lat. Wszystko zależy od wielu czynników – rodzaju majątku, kwoty zadłużenia czy samego komornika, który prowadzi sprawę.

Nowelizacja przepisów dotyczących wyzysku

Nowelizacja przepisów dotyczących wyzysku. Dobre wieści dla konsumentów!

Z dniem 30 czerwca 2022 r., weszła w życie nowelizacja kodeksu cywilnego,
modyfikująca ustanowioną w art. 388 kwestię wyzysku. Nowa regulacja przejawia
wysoce prokonsumencki charakter, i ułatwi ona dostęp do ochrony prawnej
podmiotom wyzyskanym przez nieuczciwych kontrahentów.

Wyzysk, jako wada oświadczenia woli, usankcjonowana została przez polski kodeks
cywilny od chwili jego uchwalenia (1964 r.) i od tamtego czasu pozostawała w
formie niezmienionej. Nadrzędnym celem, który przyświecał ustawodawcy
ustanawiając tę kwestię, była potrzeba zagwarantowania należytej ochrony
słabszej stronie stosunku umownego, przed zakusami drugiej strony (zasadniczo:
silniejszej ekonomicznie, prezentującej dominującą pozycją negocjacyjną) do
tego, aby nikłym nakładem środków, a zarazem nieekwiwalentnie zawyżonym kosztem
strony słabszej (zasadniczo: niedoświadczonego i nieobeznanego w problematyce
umów danego rodzaju konsumenta), doprowadzić do zawarcia umowy, obiektywnie
korzystnej dla tylko jednej ze stron.

Dotychczasowe brzmienie art. 388 k.c., które przez 57 lat obowiązywania w
niezmienionej postaci trwale zakorzeniło się w świadomości doktryny prawa
cywilnego, jak również praktyki sądowej, przewidywało iż:

§ 1. Jeżeli jedna ze stron, wyzyskując przymusowe położenie,
niedołęstwo lub niedoświadczenie drugiej strony, w zamian za swoje świadczenie
przyjmuje albo zastrzega dla siebie lub dla osoby trzeciej świadczenie, którego
wartość w chwili zawarcia umowy przewyższa w rażącym stopniu wartość jej
własnego świadczenia, druga strona może żądać zmniejszenia swego świadczenia lub
zwiększenia należnego jej świadczenia, a w wypadku gdy jedno i drugie byłoby
nadmiernie utrudnione, może ona żądać unieważnienia umowy.

§ 2. Uprawnienia powyższe wygasają z upływem lat dwóch od dnia zawarcia
umowy.

Zaś od 30 czerwca 2022 r., powyższy przepis przybrał brzmienie następujące:

§ 1. Jeżeli jedna ze stron, wyzyskując przymusowe położenie,
niedołęstwo, niedoświadczenie lub brak dostatecznego
rozeznania
drugiej strony co do przedmiotu umowy, w
zamian za swoje świadczenie przyjmuje albo zastrzega dla siebie lub dla osoby
trzeciej świadczenie, którego wartość w chwili zawarcia umowy przewyższa w
rażącym stopniu wartość jej własnego świadczenia, druga strona może
według swego wyboru żądać zmniejszenia swego świadczenia lub zwiększenia
należnego jej świadczenia albo unieważnienia umowy.

§ 1Jeżeli wartość świadczenia jednej ze stron w chwili
zawarcia umowy przewyższa co najmniej dwukrotnie wartość świadczenia
wzajemnego, domniemywa się, że przewyższa je w stopniu rażącym.

§ 2.  Uprawnienia określone w § 1 wygasają z upływem lat trzech
od dnia zawarcia umowy
, a jeżeli stroną umowy jest konsument –
z upływem lat sześciu.

Brak dostatecznego rozeznania – nowa przesłanka wyzysku

Nowelizacja wprowadza nową, dotąd nieznaną przesłankę kwalifikacyjną wyzysku.
Obok tych dotychczasowych, trwale ugruntowanych, tj. przymusowego położenia,
niedołęstwa oraz niedoświadczenia, ustawodawca uznał, że wyzysk zachodzi również
wtedy, kiedy jedna ze stron nie dysponuje dostatecznym rozeznaniem co do
przedmiotu umowy. Odzwierciedleniem braku rozeznania strony co do przedmiotu
umowy, ma być brak wiedzy koniecznej do powzięcia racjonalnej oceny zasadności i
skutków zawarcia oferowanej umowy. Do stwierdzenia wyzysku w oparciu o tę
przesłankę, będzie zachodzić zatem w sytuacji, kiedy strona wyzyskująca –
pozostając świadoma, że kontrahent nie posiada wiedzy niezbędnej do oceny swojej
sytuacji po zawarciu danej umowy, mimo wszystko skutecznie forsuje jej zawarcie,
oraz wykorzystuje ten fakt dla osiągnięcia nieekwiwalentnie wysokich korzyści
dla siebie lub dla kogoś innego.

Stwierdzenie wyzysku z uwagi na niedostateczne rozeznanie strony co do
przedmiotu umowy, może wywrzeć niebagatelny skutek w postaci zmiany sposobu
kształtowania się relacji rynkowych nie tylko w segmencie pożyczek i innych
produktów finansowych, lecz także: przyczyni się do ukrócenia niegodziwego
procederu nakłaniania osób starszych, przy zastosowaniu technik marketingowych,
do nabywania rzeczy ruchomych codziennego użytku po zawyżonych cenach. W
uzasadnieniu projektu ustawy, wskazano również inne stany faktyczne, przy
zaistnieniu których nowa regulacja ma odnaleźć zastosowanie, jak chociażby:
proceder przewłaszczeń na zabezpieczenie umów pożyczki, w których
zabezpieczeniem niskiej kwotowo pożyczki jest przeniesienie własności
nieruchomości o wielokrotnie wyższej wartości, czy też zjawisko zawierania umów
franczyzy, które zastrzegają nieproporcjonalnie duże świadczenia od
franczyzobiorców, a które również bywają zawierane w sytuacji niepełnej wiedzy
franczyzobiorcy o rzeczywistej wartości świadczeń oferowanych w zamian przez
franczyzodawcę.

Rozszerzenie ochrony strony wyzyskanej jeszcze dalej idące!

Nowelizacja art. 388 k.c. przewiduje również szereg zmian o charakterze
technicznym, których celem jest ułatwienie stronie wyzyskanej działania
nakierowanego na uzdrowienia jej sytuacji prawnej, do momentu sprzed zaistnienia
wyzysku.

W dotychczasowym brzmieniu ustawy, strona wyzyskana mogła żądać zmniejszenia
swojego świadczenia względem strony wyzyskującej lub zwiększenia świadczenia
strony wyzyskującej względem niej – a dopiero kiedy wdrożenie obu powyższych
zabiegów okazało się nadmiernie utrudnione: mogła żądać unieważnienia umowy.

Od 30 czerwca 2022 r. osoba wyzyskana może od razu, według swojego wyboru żądać
zmniejszenia swego świadczenia lub zwiększenia należnego jej świadczenia albo
unieważnienia umowy. Nowa regulacja nie przewiduje swoistej hierarchii działań,
którą proponowało wcześniejsze brzmienie przepisu, lecz gwarantuje stronie
wyzyskanej dalej idącą dowolność w realizowaniu jej uprawnień, która to w
zależności od jej woli, może przybrać postać: albo modyfikacji sfery
zobowiązaniowej stron umowy, albo definitywnego jej rozwiązania.

Na domiar powyższego, zaktualizowane brzmienie art. 388 kodeksu cywilnego
wprowadza wcześniej nieznane na kanwie rozważań o wyzysku domniemanie, w myśl
którego, gdy wartość świadczenia strony wyzyskującej w chwili zawarcia umowy
przewyższa co najmniej dwukrotnie wartość świadczenia wzajemnego strony
wyzyskanej, domniemywa się, że przewyższa je w stopniu rażącym.

Wskutek wprowadzenia domniemania, wobec ujawnienia okoliczności, że dysproporcja
świadczeń jest co najmniej dwukrotnie niekorzystna dla strony wyzyskanej, to
strona wyzyskująca, a nie wyzyskana, będzie musiała udowodnić przed sądem w
toczącym się postępowaniu, że dysproporcja świadczeń nie ma charakteru rażącego,
co stanowi przełamanie ogólnych reguł postępowania dowodowego w procesie
cywilnym.

Ponadto, wyzyskanym wydłużono termin na skorzystanie z przysługujących mu
uprawnień z 2 lat od dnia zawarcia umowy do 3 lat w przypadku zawarcia
umowy między przedsiębiorcami oraz do 6 lat dla żądań wynikających z umowy
zawartej z konsumentem.

Ocena nowej regulacji

Komentowane zmiany, w znaczny sposób rozszerzają zakres instrumentów, których
dla ochrony swych uzasadnionych praw może użyć strona niezaznajomiona
wyczerpująco ze specyfiką umów danego rodzaju, a wobec której dopuszczono się
wyzysku. Nowa regulacja wywrze niebagatelny wpływ na realia kształtowania się
relacji na linii profesjonalista-konsument, w szczególności w tych branżach, w
których zakusy lichwiarskie, czy wola niegodziwego wzbogacenia się kosztem
strony niezdolnej do oceny swojej sytuacji prawnej, są upowszechnione. Upływ
czasu i sposób kształtowania się praktyki w odniesieniu do nowozdefiniowanej
kwestii wyzysku pokaże, czy nowa regulacja sprowadzi na poszczególne segmenty
rynku trzęsienie ziemi, czy tylko mały deszcz. Fakty są jednak takie, że w
obliczu możliwości radykalnego unieważnienia umowy w razie stwierdzenia wyzysku,
praktyki rynkowe przynajmniej części podmiotów działających na rynku produktów
finansowych, będą musiały ulec gruntownym zmianom.

Apl. adw. Jakub Kuniszewski

Kancelaria Adwokacka Szantar i Wspólnicy
s.c.

1 2 3 11